Autor |
Wiadomość |
Atanor
Samotnik

Dołączył: 13 Mar 2008
Posty: 46
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Komnata Atanor'a |
|
Niewielka komnata. Podłoga marmurem wyłożona, na ścianach pochodnie z błękitnym ogniem spoczywają. Pod ścianą łoże z baldachimem turkusowym. Po lewej biurko, na którym leży kilka kartek, pergaminów, kałamarz, gęsie pióro i stara księga pokryta kurzem i oprawiona w skórę. Po prawej szafa, zamknięta na klucz.
Cały pokój wypełnia delikatny zapach jaśminowych kadzideł.
Komnata wilkołaka...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Atanor dnia Czw 19:05, 13 Mar 2008, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Czw 16:33, 13 Mar 2008 |
|
 |
|
 |
Śnieżna Wichura
Gość
|
|
|
Wadera zaintrygowana tajemniczym zapachem przyczaiła się cicho obok pokoju. " To nie jest zwyczajny wilk..." - szepnęła sobie w myślach. Ciekawość nie dawała jej spokoju, cóż to za osobnik.
|
|
Czw 16:48, 13 Mar 2008 |
|
 |
Atanor
Samotnik

Dołączył: 13 Mar 2008
Posty: 46
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
Z pokoju dobiegały hałasy. Jakby ktoś podnosił się powoli z łóżka i podchodził do drzwi. Otworzył je...
Oczom wadery ukazał się wilkołak. Wilkołak o czarnej sierści, błekitnych ślepiach, w spodniach, jeansach. Na nosie miał okulary.
Ów osobnik rozejrzał się, po czym spojrzał w dół. Na widok wilczycy uśmiechnął się lekko.
- Witam cię w mych skromnych progach. Co cię sprowadza do mej komnaty? - odparł głębokim, nieco "zaspanym" jeszcze głosem.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Atanor dnia Czw 17:28, 13 Mar 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Czw 17:16, 13 Mar 2008 |
|
 |
Śnieżna Wichura
Gość
|
|
|
- Wilkołak... - szepnęła pod nosem. - Jesteś bardziej człowiekiem, czy wilkiem?- zapytała przyglądając się osobnikowi.
|
|
Czw 17:32, 13 Mar 2008 |
|
 |
Atanor
Samotnik

Dołączył: 13 Mar 2008
Posty: 46
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
- Trudne pytanie zadałaś mi, nieznajoma. Z jednej strony zachowanie me do człowieka podobne, z drugiej... wilkiem jestem z całego serca i duszy... No, i trochę z wyglądu. Ale nad tym trzeba się poważnie zastanowić. - odparł z lekkim uśmiechem. - Lecz z rodu wilkołaków czystej krwii pochodzę. Nie z tych po likantropi lub mieszanki człowieka z wilkołakiem. Jestem osobnym gatunkiem. O czystej krwii. Tak więc pytanie leży w genetyce, której obecnie wolę ci nie tłumaczyć. Mnie zajęło to jakieś dwa lata... Tak więc, co cię do mnie sprowadza, nieznajoma?
Otworzył szerzej drzwi. Fala zapachu kadzideł "uderzyła" w wilczycę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Czw 17:41, 13 Mar 2008 |
|
 |
Agresja
Gość
|
|
|
Szkarłatne oko przecięte blizną obserwowała wilkołaka i waderę z mroku holu. Wadera nie ukrywała się, jednak wolała przebywać w ciemności.
|
|
Czw 18:16, 13 Mar 2008 |
|
 |
Atanor
Samotnik

Dołączył: 13 Mar 2008
Posty: 46
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
Poruszył lekko uszami. Wciągnął kilka razy powietrze nosem, po czym spojrzał kątem oka w stronę Agresji. Uśmiech zniknął z jego pyska. Odruchowo cofnął łapę i położył ją na rękojeści sztyletu. Jednak szybko się opamiętał, zdjął rękę i uśmiechnął się. Spojrzał ponownie na Śnieżną.
- Może wejdziesz do środka? - spytał.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Czw 18:25, 13 Mar 2008 |
|
 |
Szary Kieł
Gość
|
|
|
Do komnaty wszedł spokojnym krokiem Ir, spojrzał na Agresje z góry i uśmiechnał się kątem ust - "Masz szczęście, cienie odkopały wielką hale, która nada się do mego projektu, możesz jeszcze pomieszkac u siebie." - powiedział tak spokojnym głosem, że aż wkurzającym. Po tym jego krwisto czerwone oczy zwróciły się na Atanora - "Widze, że się rozgościłeś tu..." - rozejrzał się po jego pokoju - "Ty i ja, będziemy musieli później porozmawiac na osobności..." - powiedział do wilkołaka poważnym tonem - "O warunkach Twojego... zakwaterowania..." - po chwili namysłu dobrał odpowiednie słowo, po czym odwrócił się na pięcie i wyszedł...
|
|
Czw 18:49, 13 Mar 2008 |
|
 |
Agresja
Gość
|
|
|
Zaintrygowała ją lekko reakcja wilkołaka. Niejednokrotnie stykała się z jego pobratymcami, niejednokrotnie z nimi współpracowała. Zmrużyła szkarłatne oko podchodząc powolnym, kocim krokiem bliżej.
|
|
Czw 18:57, 13 Mar 2008 |
|
 |
Atanor
Samotnik

Dołączył: 13 Mar 2008
Posty: 46
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
- Dobrze. - mruknął do SzK.
Spojrzał kątem oka na Agresję. Uśmiech ponownie zniknął z jego pyska.
- Wybaczcie mi, lecz muszę coś zrobić... Wbrew pozorom, te wilkołaki z mojego rodu mają wadę, pozostałość po pewnej chorobie... Nawet nas kiedyś dało się zarazić likantropią... - mruknął obojętnym głosem.
W oczach jego błysnęło coś na szkarłatno. Odwrócił się i wszedł do swej komnaty. Pokazał kły, jakby powietrzu. Machnął ogonem ze złością i podszedł do biurka. Zamoczył końcówkę pióra w szkarłatnym atramencie i zapisał na pergaminie kilka słów w runicznym języku. Warknął cicho. Odwrócił się i wyszedł z komnaty. Zamknął drzwi. Spojrzał na Agresję nieco dziwnie, po czym oddalił się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Czw 19:07, 13 Mar 2008 |
|
 |
Agresja
Gość
|
|
|
-Dziękuję za łaskę.-mruknęła, jakby z pogardą zerkając na człowieka.
/ sorry, nie zauważyłam posta ^^'
|
|
Czw 19:19, 13 Mar 2008 |
|
 |
Śnieżna Wichura
Gość
|
|
|
- Nie ufam mu. - powiedziała do Agresji. - Stara się być sympatyczny, gościnny, ale w oczach ma coś złego. Zdawało mi się, że chowa jakiś nóż, ale możliwe, że mi się przywidziało.- wadera zamilkła, a o uszy obijał jej się dźwięk kroków wilkołaka.
|
|
Czw 21:05, 13 Mar 2008 |
|
 |
Atanor
Samotnik

Dołączył: 13 Mar 2008
Posty: 46
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
Przybiegł. Ślepia jego stawały się coraz bardziej szkarłatne. Wbiegł do komnaty i otworzył szafę. Wyciągnął z niej skórzane rękawice, po czym założył je. Odstawił okulary na biurko. Poprawił kaburę na pasku i wyszedł z komnaty.
Spojrzał na Śnieżną, już niemal całkiem szkarłatnym spojrzeniem. Wzrok jego pusty się stał.
- Wilczyco, gdzie macie tu jakies tereny ze zwierzyną? Muszę... zapolować... - warknął.
Nie chciał tego, ale musiał. Taka była jego natura.
W końcu wyciągnął sztylet i rozejrzał się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Czw 21:30, 13 Mar 2008 |
|
 |
Dusza Ciemności - Viven
Samotnik

Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 204
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z nikąd
|
|
|
|
Pojawiła się nagle obok Agresji i Śnieżnej.
- Ten osobnik nawet nie wie nic o swojej 'rasie'. - Mruknęła z lekką pogardą. - Ma się za wilkołaka? Phi! On w ogóle wie czym jest wilkołak? - Zapytała ironicznie i weszła do środka. Rozejrzała się po wnętrzu Komnaty. - Pióra? Kałamarze? tusze? Toć to ludzkie. - Mruknęła. Podniosła się na tylne łapy i oparła przednimi o biurko. Prychnęła, rozwiewając kilka kartek. - To nie wilkołak. To postać anthro. Bardziej człowiek niż zwierzę czy wilkołak. - Zeskoczyła i obeszła wszystko dookoła. - Ubrania i inne ludzkie przybory są typowe dla anthro... - Viven była doskonale obeznana w tym temacie. Pokiwała łbem i wskoczyła na łoże. Usadowiła się wygodnie z łbem na poduszce.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Czw 22:41, 13 Mar 2008 |
|
 |
Śnieżna Wichura
Gość
|
|
|
Znowu w głowie kłebiły się jej myśli.
- Nóż do polowania. - szepnęła. - Ciekawe...- dodała.
- Polanka, Wodospad... - zaczęła wymieniać. - No, napewno nie Ashwind.- powiedziała z uśmiechem.
|
|
Czw 22:43, 13 Mar 2008 |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|