Autor |
Wiadomość |
Nefarius
Gość
|
|
|
(Ja tak oberwałem, że przez 2 dni nie wyjdę od medyka, nieźle się zbłaźniłem z umieraniem, Agr pokazała jak może bardzo być wkurzona. Też nie wiem xD)
|
|
Nie 0:12, 16 Mar 2008 |
|
|
|
|
Śnieżna Wichura
Gość
|
|
|
Trzepała znudzona ogonem przyglądając się świeżym plamą bordowej krwi.
- Agresja jak zwykle dała pokaz.- mruknęła i niedostrzegalnie uniosła kąciki warg.
|
|
Nie 0:16, 16 Mar 2008 |
|
|
Black Pearl
Przywódca Wojowników
Dołączył: 10 Lut 2008
Posty: 3565
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z daleka
|
|
|
|
-zebys wiedziala ze dal*odewala sie PEarl wychodzac z krzakow*
-a ten caly NEf...sobie tylko biedy anpytal....*ciagnela*
-dostal nauczke moze troche spusci z tonu..*mowila i usiadla kolo Swirka*
-rozerwane krtan prawie rozerwana etnic....*powiewala lbem z niedowierzaniem*
-Agr by go zabila.*stwierdzila a mowila spokojnie i opanowanie*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Nie 0:23, 16 Mar 2008 |
|
|
Śnieżna Wichura
Gość
|
|
|
- Doświadczenia to on ma zero. Wataha Krwi... Cóż to musiało być. W mojej dawnej zawsze panowała dyscyplina, już po nardzinach zabijano słabe szczenięta, któe nie byłyby przydatne wataszy. - powiedziała oschłym, poważnym tonem nie spuszczając wzroku z krwawych plam.
|
|
Nie 0:27, 16 Mar 2008 |
|
|
Black Pearl
Przywódca Wojowników
Dołączył: 10 Lut 2008
Posty: 3565
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z daleka
|
|
|
|
-masz racje....jego doswiadczenie jest rowne zero mimo jego wieku...*odparla spokojnie*
-pozatym jego ataki...sa dziwne i zupelnie nie szkuteczne....niepanuje nad swoimi ruchami podczas walki i jest chaotyczny chce za wszelka cene zabic ale nie umie tego zrobic*powiedziala*
-pozatym nieumie dobierac sobie przeciwnikow...*mruknela patzrac na Swirka*
-to juz nawet ja wiem z kim warto zadzieraz a z kim nie*dodala i sie usmeichnela*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Nie 0:31, 16 Mar 2008 |
|
|
Śnieżna Wichura
Gość
|
|
|
- Walczy się do ostatniej kropli krwi, nie ukazuje bólu, zachowuje honor i dumę. - mruknęła twardo. - Drapanie w nos ? Może za dziewiątym razem krew poleci, ale przez ten czas przeciwnik zdoła już mu wyrwać wątrobę. - powiedziała i zachichotała ironicznie, poczym na jej pysku pojawił się rozbawiony uśmiech, który skierowała do Pearl. - Gwiazdy już zaczynają swą nocną pieśń, niedługo pora poddać się sennym marzeniom...- powiedziała spoglądając w niebo i przeciągając się rozprostowując zdrętwiałe kości.
|
|
Nie 0:38, 16 Mar 2008 |
|
|
Black Pearl
Przywódca Wojowników
Dołączył: 10 Lut 2008
Posty: 3565
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z daleka
|
|
|
|
-nie gadaj ze spac idziesz *odparla i sie zasmiala*
-mosze przyznac ci racje...NEf za nic sie na walce nei zna*powiedziala i zahihotala*XD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Nie 0:42, 16 Mar 2008 |
|
|
Śnieżna Wichura
Gość
|
|
|
- A, śpiąca dziś jestem. Włóczyłam się po lasach bezcelowo.- powiedziała robiąc bezradną minkę.
- Musi się jeszcze sporo nauczyć. Starzec jak szczeniak... - burknęła poczym wybuchnęła śmiechem.
|
|
Nie 0:46, 16 Mar 2008 |
|
|
Black Pearl
Przywódca Wojowników
Dołączył: 10 Lut 2008
Posty: 3565
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z daleka
|
|
|
|
*rowniez sie zasmiala i spojzala na wilczyce*
-chodz przenocujesz dzis u mnie!*powiedziala radosnie*XD
-masz moje zaproszenie*dodala i sie zasmiala ponownie*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Nie 0:50, 16 Mar 2008 |
|
|
Śnieżna Wichura
Gość
|
|
|
- Czyli gdzie? - zapytała omiatając Perlisza tępym wzrokiem. xD
|
|
Nie 0:53, 16 Mar 2008 |
|
|
Black Pearl
Przywódca Wojowników
Dołączył: 10 Lut 2008
Posty: 3565
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z daleka
|
|
|
|
-a mojej jaskini!*powiedziala i pociagnela Swira za soba*
-no chodz!!*zasmiala sie i poleciala przodem*XD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Nie 0:55, 16 Mar 2008 |
|
|
Śnieżna Wichura
Gość
|
|
|
Zdziwiona posłusznie popędziła za przewodniczką. xD
|
|
Nie 0:57, 16 Mar 2008 |
|
|
Agresja
Gość
|
|
|
A ona siedziała samotnie pod jednym z drzew, głęboko zadumana. Gdy wilczyce odbiegły odprowadziła je wzrokiem, po czym sama wstała. Swym kocim krokiem zniknęła w lesie.
|
|
Nie 11:20, 16 Mar 2008 |
|
|
Kiba
Gość
|
|
|
Jego serce zaczeło bić mocniej i wtedy... Szarpnął się Lunie która wyrwała mu kawałek skóry na gardle... Au... zaskomlił cicho. Rzucił się na Lunę a w sumie na jej grzbiet. Spróbował pochwycić ją za gardło.
|
|
Nie 11:22, 16 Mar 2008 |
|
|
Black Pearl
Przywódca Wojowników
Dołączył: 10 Lut 2008
Posty: 3565
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z daleka
|
|
|
|
<Dla Kiby>
Atak 1 (traktuje jak obrone!) Trafiony! udalo cis ie uwolnic!
Atak 2 - Trafiony! wskoczyles Lunie na grzbiet i chwyciles ale za kark!
<DLa Luny>
Twoj przeciwnik siedzi ci na grzbiecie i to doslownie i do tego tryzma cie za kark (nie za gardlo!)
HP:
Kiba - 87%
Luna - 97%
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Nie 14:25, 16 Mar 2008 |
|
|
|