Autor |
Wiadomość |
Agresja
Gość
|
|
|
Nie wiedzieć czemu, zabolało ją to, niczym tysiące igieł wbijane w serce.-Powiedz dzieciom, że je kocham.-mruknęła wstając.
|
|
Nie 20:58, 25 Maj 2008 |
|
 |
|
 |
Avalanche
Duch
Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 631
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
-oczywiście odpowiedział pokornie..-kocham Cię szepnął cicho czując jak do jego oczu napływają łzy..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Nie 20:59, 25 Maj 2008 |
|
 |
Agresja
Gość
|
|
|
Spojrzała mu w oczy. Jej szkarłatne spojrzenie wiele ukrywało.. Nic nie dało się z niego odczytać.-Masz kogoś..-ni to spytała, ni stwierdziła.
|
|
Nie 21:02, 25 Maj 2008 |
|
 |
Avalanche
Duch
Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 631
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
-nikogo poza Tobą po prostu nie znoszę rozłąki odpowiedział jestem wtedy rozdarty po za tym szczeniaki dość się rozbrykały..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Nie 21:03, 25 Maj 2008 |
|
 |
Zabójczy Szept
Łowca

Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 151
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z Mroku xDDD
|
|
|
|
Spojrzał na wilki, lekko warknął i odszedł.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Nie 21:03, 25 Maj 2008 |
|
 |
Agresja
Gość
|
|
|
Westchnęła.-Logiczne.-skwitowała.-Jak wrócę zacznę je nauczać na Wzgórzach.-mruknęła bardziej do siebie.-Już czas..-dodała. Przymknęła ślepia i powoli się odwróciła. Nie wyglądała na chętną do odejścia.
|
|
Nie 21:05, 25 Maj 2008 |
|
 |
Avalanche
Duch
Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 631
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
-Cera uczy się polować uśmiechnął się lekko -wracaj szybko proszę i uważaj na siebie otarł pysk lekko o jej futro -będę tu na Ciebie czekał..samotna łza spłyneła po moim pysk..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Nie 21:07, 25 Maj 2008 |
|
 |
Agresja
Gość
|
|
|
-Nawet nie wiesz, jak Cię kocham.-wyszeptała mu do ucha i niechętnie powlokła się przed siebie. Po chwili przyspieszyła przechodząc do kłusu i zniknęła Ci z oczu.
|
|
Nie 21:08, 25 Maj 2008 |
|
 |
Avalanche
Duch
Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 631
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
uśmiechnąłem się ciepło wciąż wpatrując się w punkt w którym znikneła wadera po mimo tego że wyglądał na zadowolonego tak naprawdę w środku był rozdarty i bił się z myślami..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Nie 21:09, 25 Maj 2008 |
|
 |
Calderon Delvardan
Medyk

Dołączył: 28 Kwi 2008
Posty: 1186
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z piekła.
|
|
|
|
- Znów tu?- zapytał z powagą w głosie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Nie 21:20, 25 Maj 2008 |
|
 |
Black Pearl
Przywódca Wojowników

Dołączył: 10 Lut 2008
Posty: 3565
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z daleka
|
|
|
|
-CD!!!!*zagdzmial niezwiastujacy niczego dobrego okropnie powarzny i beznamietny glos Pearl ktora jakby z podziemi wyrosla za CD i zmrozyla slepia*
-mam z toba do pogadania*powiedziala tym samym tonem mrozac slepia jeszcz ebardziej, byla zla...to bylo widac.*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Sob 0:52, 31 Maj 2008 |
|
 |
Calderon Delvardan
Medyk

Dołączył: 28 Kwi 2008
Posty: 1186
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z piekła.
|
|
|
|
Odwróciłsię do niej i beznamiętnym tonem rzekł- Mów więc.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Sob 12:42, 31 Maj 2008 |
|
 |
Black Pearl
Przywódca Wojowników

Dołączył: 10 Lut 2008
Posty: 3565
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z daleka
|
|
|
|
-twoj dzieciak...atakuje slabszego od siebie ale wybral sobie zla osobe do wyzywania sie bo wybral szczeniaka slabszego od siebie i do tego nalezacego do mojej watahy. Wiesz ze mam obowiazek bronic szczeniakow swojej watahy nawet jesli napastnikiem jest inny szczeniak.*powiedziala a jej slepia ciskaly istne pioruny*
-nie skrzywcze szczeniecia ale jesli jeszcze raz zaatakuje slabszego od siebie szczeniaka i ja tam bede to nie osmiele sie mu dac nauczki*dodala i odethnela z ulga ze to powiedziala*XD
-wiesz ze nie nawidze krzywdzic innych kiedy nei mam potrzeby...ale nie nadarmo jestm Dowodca Wojownikow by nie bronic mej watahy i innych. Dlatego prosze porozmawiaj ze soim synem i najlepiej bedzie jesli dasz mu do zrozumeinia ze atakowania i wyzywnie sie na slabszych od siebie moze zle sie skonczyc...*zaczle apo chwili patrzac prosto w oczy CD*
-pilnuj swego syna i naucz Anoriena(tak to sie pisze?) zeby panowal nad soba*dokonczyla*
-jesli jeszcze raz zobacze go atakujacego mlodszego od siebie i do tego bezbronnego to dam mu nauczke...ale nei martw sie nie skrzywdze go...pokaze mu tylko ze wywyzszanie sie i myslenie ze jest sie wielkim bo walczy sie ze slabszym zle sie moze skonczyc...pamietaj ze dla wilka chanba jest zaatakowac slabszego gdy ten nie ma mozliwosci obrony..przekaz mu to*mowila juz spokojnym glosem*
-acha i jeszcze jdno...licze na ciebie..jestes jego ojcem wiec naucz go wszystkiego co wiesz...inaczej moze sie to zle skonczyc.*dodala i sie odwrocila*
-bywaj*zekla na pozegnanie odchodzac*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Sob 19:33, 31 Maj 2008 |
|
 |
Calderon Delvardan
Medyk

Dołączył: 28 Kwi 2008
Posty: 1186
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z piekła.
|
|
|
|
- Żeby to było takie proste, pearl.- rzucił zrezygnowany.- Moje dzieci, no cóż, kocham je, he he jak swoje. Ale zrozum, odcięły się ode mnie, Nie widziałem ich już sam nie wiem od ilu dni, czy nawet tygodni. Zrobie co mogę Pearl, Ale one, Te szczeniaki... Nie mam na nie wpływu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Nie 12:49, 01 Cze 2008 |
|
 |
Black Pearl
Przywódca Wojowników

Dołączył: 10 Lut 2008
Posty: 3565
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z daleka
|
|
|
|
-CD*powiedziala spokojnie stajac i odwracajac pysk w jego strone*
-zrob co w twojej mcy bo kiedys moze nadesc czas w ktorym nie bede miec wyboru...niedlugo beda juz doroslymi wilkami nie bedzie ich obejmowalo prawo ochrony i jakotakiej nietykalnosci. Wtedy jesli zaatakuje innego szczeniaka i ja bede w poblizu nei bede miala wyboru, jesli bedzi etaka potrzeba skrece mu kark...ale wiedz ze chce tego uniknac...dlatego przychodze do ciebie...pogadaj z nim daj mu do zrozumienia ze jesli nie przestanie robic czegos takiego to zle sie to dla niego skonczy.*powiedziala a slepia miala takie smutne*
-nie chce go zkrzywdzic ale jak tak dalej pujdzie to bede musiala*powiedziala i zwiesila leb*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Nie 20:15, 01 Cze 2008 |
|
 |
|